Albert

Imię i nazwisko
Albert
Lokalizacja
Poznan, Polska
WWW
http://albertoz.blip.pl/

  • Piątek, 30 września 2011

    • 15:07

      Wracam z telefonem przy uchu.

    • 08:05

      W drodze do Wrocławia, niestety na własne życzenie w spartanskich warunkach. Mimo wszystko nie miałem dziś ochoty jechać autem.

  • Czwartek, 29 września 2011

    • 20:22

      Z braku netu ogladnalem Skrzydlate Świnie. Piotrek Rogucki mile zaskoczył.

    • 18:55

      Chyba jakaś awaria Orange na trasie z Warszawy do Poznania, nie idzie pracować.

    • 08:59

      Przeczytałem "Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet" i muszę przyznać że mi się podobało.

    • 06:20

      Rekord swiata, obudzilem sie o 5:48 a o 6:15 siedzę juz w pociągu z kawa z CH w ręku. Pan taksówkarz sie spisał.

  • Środa, 28 września 2011

    • 22:41

      Tak sobie patrzę na ceny nowych kindelków i mam dyskomfort, że swój nabyłem zaledwie kilka miesięcy temu na innych warunkach niestety.

    • 09:55

      I nawet jedynki nie miałem :).

  • Wtorek, 27 września 2011

    • 15:31

      3 zakłady. Po raz pierwszy w życiu skreśliłem jakieś liczby sam.

  • Poniedziałek, 26 września 2011

    • 23:02

      [poznan.gazeta.pl](s) a ja dziś wracałem ok 1h40min z Malty. Szok.

    • 21:28

      I z cyklu odkrycia starego człowieka.

      default picture
    • 21:27

      Z cyklu smaki dzieciństwa.

      default picture
    • 09:49

      Wczoraj wieczorem przyszła mi do głowy ta piosenka:

  • Niedziela, 25 września 2011

    • 22:27

      Tak kolego, zawiśniesz tam kiedyś :)

      default picture
  • Piątek, 23 września 2011

    • 15:46

      Już za chwileczkę, już za momencik ...

    • 10:05

      [antyweb.pl](s) a ja nadal lubię czasami wziąć do ręki papierowe wydanie, choć po prawdzie mniej książek ostatnio kupuję.

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 22:59

      Dawno niesłyszany kawałek i myśl "The band is just fantastic that is really what I think..."

    • 10:35

      [^kornac] po kilku tygodniach przerwy też zagłosowałem.

  • Środa, 21 września 2011

    • 20:36

      75% książki a tu juz poznajemy mordercę? Możliwe to aby?

    • 06:31

      6:25 do Warszawy, słuchając KSU czytam nadal pana Larssona.

  • Wtorek, 20 września 2011

    • 18:32

      Po zebraniu u Ani w szkole jestem zazenowany. W przedszkolu było jakoś przyjemniej, mam na myśli rodziców.

  • Poniedziałek, 19 września 2011

    • 19:05

      No tak, ale tiramisu jest nadal bezkonkurencyjne.

    • 17:21

      Sernik HD powalil mnie na kolana :)

    • 11:40

      Dojechalem do Włocławka. Mam nadzieje ze pozytecznie tu przyjechałem.

  • Niedziela, 18 września 2011

  • Sobota, 17 września 2011

    • 21:34

      I weź tu nie pij człowieku, już Ci się wydaje że wszystko wiesz, a jednak jeszcze nie.

    • 14:34

      Dojechalismy do Ostrowa.

    • 08:32

      Ciabatta, zblendowane oliwki, suszone pomidory i zielone pesto, na to plastrek lazura i do piekarnika na chwile. Mmmm

      default picture
  • Piątek, 16 września 2011

    • 19:16

      Z powrotem do Poznania, zacząłem czytać unikanego do tej pory Stiega Larssona, muszę przyznać ze zapowiada sie całkiem całkiem.

    • 17:57

      Wyjątkowo aktywny dzień, do tego mała przygoda z Grzesia autem w Bloniu.

    • 06:44

      Słońce wschodzi na czerwono, będzie ... pogodny dzień?

    • 06:32

      6:25 do Warszawy, na uszach melancholia.

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 22:31

      storm of thoughts ...

  • Środa, 14 września 2011

    • 22:32

      Retrospektywnie przy czymś mocniejszym tradycyjnie:

  • Wtorek, 13 września 2011

    • 17:59

      Z powrotem do Poznania, dużo pracy i sporo złości w kierunku Windowsa 7, Parallels'ów i samego MBP :/

    • 07:37

      Otworzyłem jednak komputerek, ehh, uporządkowanie poczty tak jak miałem wcześniej zajmie mi trochę czasu.

    • 06:33

      6:21 do Warszawy, BC, mam zamiar poczytać, boje sie otwierać komputer po wczorajszym odtworzeniu.

  • Poniedziałek, 12 września 2011

    • 09:57

      No to się pięknie dzień zaczął. "Unable to acess Hrd Disk 1" pod Parallels. Mam nadzieję, że uratuję cokolwiek.

  • Niedziela, 11 września 2011

    • 23:49

      Wypilem szklaneczke Ballantinesa na lepszy sen.

    • 19:14

      Niespotykany w niedziele korek na Katowickiej. Jakies 15-20 min stania na pewno.

    • 17:13

      Siedząc w ogrodzie przeczytałem Liczby Charona. Przyznam, sceptyczny byłem na początku, ale teraz uważam ze to jeden z lepszych kryminalow Krajewskiego.

  • Sobota, 10 września 2011

    • 17:20

      Sto lat mały smyku.

      default picture
    • 15:07

      Dojechalismy do Ostrowa.

    • 11:17

      Kawa i do białe Toblerone do niej sprawiają ze sie delektuje :)

  • Piątek, 9 września 2011

    • 07:48

      McSniadanko w drodze do Katowic.

  • Czwartek, 8 września 2011

    • 09:44

      Kiedyś to się pisało i śpiewało o tych sprawach ciekawiej:

  • Środa, 7 września 2011

  • Wtorek, 6 września 2011

    • 17:41

      Co podać do picia? Dla mnie kawa, czarna.

    • 13:41

      Polowanie na kaczki. Na szczęście dwie uszły z życiem ;)

  • Poniedziałek, 5 września 2011